Merigold

Imię i nazwisko
Merigold
Lokalizacja
Gdańsk, Polska
WWW

Winter is coming.

  • Poniedziałek, 13 lutego 2012

    • 16:27

      Podobieństwa, różnice i ślady, a także pomysły na kolację. Ach ;)

    • 16:15

      Oraz: jestem prostą kuchtą i nie powinnam robić tego, co robię, dziękuję za uwagę. (przejdzie mi, tak)

    • 16:13

      [^cloudy] uczymy dzieci wartości...

    • 11:19

      [^yaal] [^yaal] przestań, tu ludzie śniadanie jedli dawno temu! :)

  • Niedziela, 12 lutego 2012

    • 22:16

      [^erwen] przynajmniej jest wytrwały ;)

    • 21:29

      Odnoszę wrażenie, że jest mi zajebiście dobrze na świecie i zastanawiam się, czym sobie właściwie na to zasłużyłam :))

    • 19:43

      Ten moment, kiedy znajomy nastolatek zwraca się do ciebie w zaufaniu z poważną sprawą.

    • 11:52

      [smaker.pl](s) on so many levels...

    • 09:04

      Zdarzało Wam się biegać na piętach? Mnie nigdy, ale sąsiedzi wydają się być mistrzami w tej dziedzinie... ;)

  • Sobota, 11 lutego 2012

    • 16:43

      Po mniej więcej roku obserwowania na blipie zorientowałam się, że awatar ^llamehitz to Statua Wolności, a nie pegaz. Dziękuję za uwagę ;)

    • 16:04

      [^rotax] ...a nie mówiłam? ;)))

    • 12:42

      (...i poszła uprawiać #ppp)

    • 12:42

      [^shigella] Philippe Starck gone horribly wrong :)

    • 12:40

      [^bee] to samo powiedzieliśmy z ^bies.em wczoraj, jak ta piosenka znalazła się na pierwszym miejscu listy przebojów w #trójka ;)

    • 10:58

      [^merigold] ale co ja właściwie wiem, też nie mam dziadków na Powązkach ;)

    • 10:57

      [^altamira] lol, lol ;)

    • 10:11

      Uwielbiam te dziewczyny, seriously: [innatthecrossroads.com](s) #GoT ;)

    • 09:41

      [^cloudy] oraz lol ;)

    • 09:24

      Napisałam maila do radnej Nehrebeckiej w wiadomej sprawie. Wam też polecam, w bonusie - miłe, choć zapewne złudne uczucie wpływu na Świat, Polskę i Całą Resztę.

    • 08:21

      A śnieg padał przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy...

  • Piątek, 10 lutego 2012

    • 23:18

      A ^bies mi powiedział, że dzisiejsze #xkcd jest o mnie.

    • 20:46

      Po pierwszym tygodniu pracy jestem pełna zachwytów. Przypomnijcie mi to, jak przy większym projekcie będę tu piszczeć jak zarzynane prosię, że coś się pieprzy.

    • 20:45

      Ziemniaki się pieką, pieczarki gotowe, to będzie dobra, gorąca i późna kolacja ;)

    • 09:59

      [^siwa] każdemu wolno marzyć ;)))

    • 09:36

      Pierwszy solidny fakap. Co to ja wczoraj mówiłam o księżniczkach? :)))

    • 07:00

      Wstawanie o szóstej ma swoje zalety: można posłuchać doktora Kruszewicza w radio :) (#trójka i Mann o poranku - mniam)

  • Czwartek, 9 lutego 2012

    • 23:37

      [^dzierzba] dlatego właśnie pomaga stuknięcie się w głowę i przypomnienie, że nie jestem aż tak interesująca ;)

    • 23:33

      Weczór paranoika: z pewnością te cztery anonimy w rządku to koledzy z nowej pracy.

    • 16:30

      Mam mózg w takim biegu, że rozważam zrobienie sobie pliku txt pod tytułem "Do sprawdzenia, zajrzenia, przemyślenia później".

    • 13:18

      Jak kraść, to miliony, jak pieprzyć, to księżniczki.

    • 12:10

      GRRRRRRR odmiana nazwisk GRRRRRRRRRRR a raczej jej brak.

    • 11:56

      [^gopher] [^srebrna] great minds ;)

    • 07:13

      [^paulinus] to ten z Kidprotect? Mam nadzieję, że jest ich co najmniej dwóch...

  • Środa, 8 lutego 2012

    • 14:49

      Praca twórcza wre. Tymczasem za plecami Pan z Wiertarą. Mam tak dobry humor, że chce mi się wyłącznie śmiać ;)

    • 13:00

      Drugi Urząd Podatkowy ;)

    • 11:42

      Oraz nienawidzę worda 2007, dziękuję za uwagę.

    • 11:37

      [^merigold] i żebym w złą godzinę nie powiedziała.

    • 11:37

      Trzy projekty. Dwa zajebiste, jeden do przeżycia. Teraz już coś MUSI się posypać, bo tak dobrze to nie ma nigdy i nigdzie.

  • Wtorek, 7 lutego 2012

    • 23:53

      Skype. Niegłupi wynalazek.

    • 16:12

      [^cloudy] dzień bezpieczeństwa w internecie? :)

    • 11:51

      Skoro już musi być vista, niech przynajmniej będzie ładna. W miarę.

    • 09:49

      Oraz: chciałabym odpowiedzieć/skomentować/zacytować pięć tysięcy blipnięć, ale nie mam czasu, bo czytam teksty teoretyczne i czuję się jak normalny człowiek.

    • 09:48

      Chciałabym zaprzeczyć popularnym pogłoskom, że nie żyję. Żyję. Nowa praca jak na razie bdb. Czekam na pierwszy fakap ;)

  • Poniedziałek, 6 lutego 2012

    • 12:53

      Nadal zyje :-)

    • 09:11

      Pierwszy dzien w nowej pracy: w biurze od 8.30, pierwsza gafa juz o 9.00. Kto da wiecej, no kto? :-)

  • Niedziela, 5 lutego 2012

    • 23:44

      Pobudka o szóstej. Oczywiście nie śpię, bo niby dlaczego miałabym.

    • 11:58

      [^tygryziolek] ^bies na widok tego zdjęcia zapytał: "A cóż to za wściekła owca?" :)))

    • 11:29

      Z tego, co słyszę, dzieci sąsiadów uprawiają taniec z szablami i kaloryferem.

  • Sobota, 4 lutego 2012

    • 22:51

      [^shigella] budyń!!! :)

    • 19:17

      [^dilbertoza] Brawo! :) To nieopisana frajda jest zawsze ;)

    • 13:19

      Po kwadransie bezskutecznych prób przypomnienia sobie słów "Bandoski" poddałam się i wyguglałam. Facewszystko, daję słowo, mózg do wymiany.