-
Poniedziałek, 13 lutego 2012
-
Niedziela, 12 lutego 2012
-
[^erwen] przynajmniej jest wytrwały ;)
-
Odnoszę wrażenie, że jest mi zajebiście dobrze na świecie i zastanawiam się, czym sobie właściwie na to zasłużyłam :))
-
Ten moment, kiedy znajomy nastolatek zwraca się do ciebie w zaufaniu z poważną sprawą.
-
[smaker.pl](s) on so many levels...
-
Zdarzało Wam się biegać na piętach? Mnie nigdy, ale sąsiedzi wydają się być mistrzami w tej dziedzinie... ;)
-
-
Sobota, 11 lutego 2012
-
Po mniej więcej roku obserwowania na blipie zorientowałam się, że awatar ^llamehitz to Statua Wolności, a nie pegaz. Dziękuję za uwagę ;)
-
[^rotax] ...a nie mówiłam? ;)))
-
(...i poszła uprawiać #ppp)
-
[^shigella] Philippe Starck gone horribly wrong :)
-
[^bee] to samo powiedzieliśmy z ^bies.em wczoraj, jak ta piosenka znalazła się na pierwszym miejscu listy przebojów w #trójka ;)
-
[^merigold] ale co ja właściwie wiem, też nie mam dziadków na Powązkach ;)
-
[^altamira] lol, lol ;)
-
Uwielbiam te dziewczyny, seriously: [innatthecrossroads.com](s) #GoT ;)
-
[^cloudy] oraz lol ;)
-
Napisałam maila do radnej Nehrebeckiej w wiadomej sprawie. Wam też polecam, w bonusie - miłe, choć zapewne złudne uczucie wpływu na Świat, Polskę i Całą Resztę.
-
A śnieg padał przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy...
-
-
Piątek, 10 lutego 2012
-
Po pierwszym tygodniu pracy jestem pełna zachwytów. Przypomnijcie mi to, jak przy większym projekcie będę tu piszczeć jak zarzynane prosię, że coś się pieprzy.
-
Ziemniaki się pieką, pieczarki gotowe, to będzie dobra, gorąca i późna kolacja ;)
-
[^siwa] każdemu wolno marzyć ;)))
-
Pierwszy solidny fakap. Co to ja wczoraj mówiłam o księżniczkach? :)))
-
Wstawanie o szóstej ma swoje zalety: można posłuchać doktora Kruszewicza w radio :) (#trójka i Mann o poranku - mniam)
-
Czwartek, 9 lutego 2012
-
[^dzierzba] dlatego właśnie pomaga stuknięcie się w głowę i przypomnienie, że nie jestem aż tak interesująca ;)
-
Weczór paranoika: z pewnością te cztery anonimy w rządku to koledzy z nowej pracy.
-
Mam mózg w takim biegu, że rozważam zrobienie sobie pliku txt pod tytułem "Do sprawdzenia, zajrzenia, przemyślenia później".
-
Jak kraść, to miliony, jak pieprzyć, to księżniczki.
-
GRRRRRRR odmiana nazwisk GRRRRRRRRRRR a raczej jej brak.
-
[^gopher] [^srebrna] great minds ;)
-
[^paulinus] to ten z Kidprotect? Mam nadzieję, że jest ich co najmniej dwóch...
-
-
Środa, 8 lutego 2012
-
Praca twórcza wre. Tymczasem za plecami Pan z Wiertarą. Mam tak dobry humor, że chce mi się wyłącznie śmiać ;)
-
Drugi Urząd Podatkowy ;)
-
Oraz nienawidzę worda 2007, dziękuję za uwagę.
-
[^merigold] i żebym w złą godzinę nie powiedziała.
-
Trzy projekty. Dwa zajebiste, jeden do przeżycia. Teraz już coś MUSI się posypać, bo tak dobrze to nie ma nigdy i nigdzie.
-
-
Wtorek, 7 lutego 2012
-
Skype. Niegłupi wynalazek.
-
[^cloudy] dzień bezpieczeństwa w internecie? :)
-
Skoro już musi być vista, niech przynajmniej będzie ładna. W miarę.
-
Oraz: chciałabym odpowiedzieć/skomentować/zacytować pięć tysięcy blipnięć, ale nie mam czasu, bo czytam teksty teoretyczne i czuję się jak normalny człowiek.
-
Chciałabym zaprzeczyć popularnym pogłoskom, że nie żyję. Żyję. Nowa praca jak na razie bdb. Czekam na pierwszy fakap ;)
-
-
Niedziela, 5 lutego 2012
-
Pobudka o szóstej. Oczywiście nie śpię, bo niby dlaczego miałabym.
-
[^tygryziolek] ^bies na widok tego zdjęcia zapytał: "A cóż to za wściekła owca?" :)))
-
Z tego, co słyszę, dzieci sąsiadów uprawiają taniec z szablami i kaloryferem.
-
-
Sobota, 4 lutego 2012
-
[^shigella] budyń!!! :)
-
[^dilbertoza] Brawo! :) To nieopisana frajda jest zawsze ;)
-
Po kwadransie bezskutecznych prób przypomnienia sobie słów "Bandoski" poddałam się i wyguglałam. Facewszystko, daję słowo, mózg do wymiany.
-