-
Sobota, 28 stycznia 2012
-
[^shigella] ooooooch, jakie przepiękne!
-
-
Piątek, 27 stycznia 2012
-
Awaria ogrzewania w styczniową noc. Uwielbiam.
-
[^shigella] mieli niegłupią polską thinę kiedyś.
-
[^erwen] +1, +1.
-
Młodsza funkcjonariusz von Humpeding musi coś ugryźć. Może być jabłko.
-
[^shigella] mam w spiżarni słój czerwonej soczewicy. Jest plan :)
-
-
Czwartek, 26 stycznia 2012
-
[^foochatek] a mi w sumie nie robi i jak mam kontakt, to mówię proszę księdza, nie lubię demonstracji i generalnie mam na to zen.
-
[^foochatek] jeszcze zależy, gdzie, bo u nas była wolna amerykanka. Dzieci mówiły "wujku", starsi "bracie", różni po imieniu albo bez niczego.
-
[^perdo] tfu, tfu, tfu! :)
-
[^krolowanocy] zwraca uwagę na tradycyjnie sympatyczną postać Murzynka Bambo.
-
W Trójce poseł Suski. Aaaaaaaa. AAAAA.
-
A w Rafinerii dymy i smocze ognie :)
-
[^lavinka] Someone is wrong on the internet (nauczcie się, co to są podprogi i nie kompromitujcie więcej) #noapologies.
-
[^merigold] a poseł Suski to tylko część mojej dzisiejszej porcji...
-
Nie istnieje coś takiego, jak granica żenady.
-
[^shigella] Jak czytam takie coś, to zaczynam wierzyć w tę prawicową wizję hodowli pracowników fizycznych dla bauera.
-
[^altamira] expressis verbis to nie, ale tak opłotkami to owszem, nie raz ;)
-
[^yaal] Żuławy, Żuławy... A Hołdys cóż, zagrywka na poziomie gimnazjum.
-
[^widokzwenus] bo z nimi to jak z tym szeregowym Jasiem, co mu się wszystko z jednym kojarzyło...
-
-
Środa, 25 stycznia 2012
-
[^tygryziolek] moje doświadczenie wskazuje, że to się sprawdza w wieeelu przypadkach ;)
-
[^dilbertoza] Biedactwo! A dokąd tym razem droga prowadzi? :)
-
A teraz niech mnie ktoś kopnie w d. za próbę rozmowy z osobą w pełni przekonaną o swojej racji, bez względu na okoliczności. I drugie tyle, że w internecie.
-
[^widokzwenus] Czynności powtórzyć ;)
-
[^felinity] Może coś się znajdzie ;)
-
Ten moment, kiedy zdajesz sobie sprawę, że idziesz wieczorem na imprezę, a wszystkie "wyględne" ciuchy są a. głęboko w walizce, b. w Gdańsku. Yay me! :)
-
Ataczek paniczki.
-
[^erwen] nie, ten rysunek z palcami mnie zabił...
-
[^shigella] ja mam nadzieję, że to żart...
-
Kochani, czy ja komuś pożyczałam "Kręgi obcości"? Bo nie mogę znaleźć na półkach, a przydałyby się...
-
[^pagan] Ja! Ja! Wybierz mnie! :)
-
[^erwen] Jak ma panienkę, to chyba dobrze ;)
-
-
Wtorek, 24 stycznia 2012
-
[^altamira] następnym razem kotek nie będzie Cię lizał po twarzy, jak poczuje zapach toniku ;)
-
Czy rundka bejeweled pomoże mi na koncentrację na zadaniach? Stay tuned. Not.
-
[^altamira] mogę puścić kciuki, uff! :)
-
[^boska] wizytę u Ciebie... kuszące, nawet nie wiesz, jak nieopisanie to kuszące ;) W sumie mogłabym nawet wpław ;)
-
[^evilconcarne] chyba Hermiony Granger ;)
-
[^erwen] Ooooo, to ja poproszę, z dostawą na Ursynów ;)
-
No więc ja chciałabym taką walizkę, niestety obawiam się, że powstała w jednym egzemplarzu :)
-
Ooooooch. Chór kościelny. Dobry. Mniam.
-
[^altamira] #parser Tusk pleśniowy i ten moment, kiedy myślę "Ale co oni znowu wymyślili?" :)
-
Pada śnieg. Motywacja do wyjścia: bliska zeru.
-
[^bee] no tylko, taka ze mnie zimna ryba ;)
-
[^bee] taaa. Wiesz, łkałam nad tym trzy tygodnie, ale się wstydam majestatu ;)
-
[^bee] pewnie przez to (nie, żebym oglądała. Nie, żebym czytała - ktoś to pożyczył Szanownej Rodzicielce i wypadło mi z rąk po pół strony)
-
[^merigold] (to ani chybi przez pigwy, albo tak sobie to będę tłumaczyć ;)
-
[^sithian] nawet nie czytałam, ale moja pierwsza myśl to była "Joanna Brodzik nakręciła jakieś szpilki na Giewoncie"?
-
Jedno słowo: pigwy.
-
-
Poniedziałek, 23 stycznia 2012
-
[^shigella] cóż, jeśli przyjmujemy, że ciało to świątynia ducha, to tak, akty autoagresji są grzechem...
-
[^pagan] count me in ;)
-
