Merigold

Imię i nazwisko
Merigold
Lokalizacja
Gdańsk, Polska
WWW

Winter is coming.

  • Czwartek, 31 maja 2012

    • 23:13

      [^merigold] a jest 23.15 i właśnie zaczęłam przygotowywać dla nich zajęcia, nieprawdaż.

    • 23:12

      Również: ogromnie się cieszę, że moja firma jest popularna wśród narodów świata, ale dwie zagraniczne grupy jednego dnia to pewna przesada.

    • 23:07

      Nocna zmiana.

    • 22:56

      [^cloudy] oczywiście, że pomyliłam, mój błąd! Uch

    • 22:14

      [^cloudy] jedyna tej autorki, która daje się czytać. Ostatnio próbowałam "Scarlet Feather" i ledwie zmęczyłam...

    • 14:13

      [^pagan] Nie, też tak miewam, ale zazwyczaj na przełomie czerwca i lipca ;)

    • 13:31

      Jeszcze się w call center zatrudnię, Grzesiu...

    • 12:32

      [^cloudy] to by było bardzo śmieszne, gdyby nie było takie smutne...

    • 11:39

      Krwi.

    • 10:24

      [^shigella] plusdużo, bardzo to dobre jest.

    • 07:27

      [^sithian] plus 1, z początku też o tym pomyślałam :-)

  • Środa, 30 maja 2012

    • 23:18

      Dobranoc i plask...

    • 21:54

      W świetle moich planów weekendowych COAMPS sobie grabi.

    • 21:39

      Krojąc chleb skaleczyłam się w palec. Yay me, ja się chyba w tym tygodniu zabiję.

    • 19:29

      [^srebrna] parę dni temu w tramwaju widziałam dziewczynę ze sznurem koralików i igłą :-)

    • 15:43

      [^shigella] pozdrówcie bajkowych panów ;)

    • 14:22

      OMG. Odwaliłam kawał roboty, teraz mogę zacząć pracować.

    • 09:57

      Ofertę klonowania przyjmę.

    • 07:00

      Poranna herbata. #hipstameri

      default picture
  • Wtorek, 29 maja 2012

    • 18:32

      Jak to rzeczy straszliwie ponoć trudne okazują się łatwymi. HM.

    • 15:30

      [tokfm.pl](s) Zabrakło mi tylko "Naszą intencją było wywołanie dyskusji o granicach znajomości języka angielskiego wśród Polaków i gości #Euro2012".

    • 15:23

      Język do krwi. I jedziemy dalej, albowiem Decorum.

    • 14:56

      Zdziwniej i zdziwniej.

    • 14:27

      Symfonia Nowego Świata. Jak mi to sie mogło kiedykolwiek nie podobać? (piórkuję, papiórkuję)

    • 14:18

      [^radkowiecki] UMARŁAM oraz może jednak wrócę do papierkologii ;)

    • 14:17

      [^llamehitz] #blipdnia ;)

    • 13:36

      [^altamira] #dkjp

    • 11:33

      Wskaźnik skolaryzacji jego mać.

    • 11:30

      [^altamira] to nie jest bezużyteczna wiedza. Może ciężko ją dziś zmonetyzować, ale przynajmniej daje wiele radości, a to jest już coś ;)

    • 09:37

      Po udanych projektach nie robi się ewaluacji.

    • 06:50

      Socjologio, ty okrutna dziwko.

  • Poniedziałek, 28 maja 2012

    • 22:21

      Śliwka w piwie rozczarowuje jednak.

    • 22:20

      "Feel yourself like at home" i inne delicje.

    • 21:31

      [^shigella] to było przed czy po wynalezieniu pługa dwuskibowego? #ontopic i #zakosami ;)))

    • 07:12

      SIódma nie jest dobra do wstawania, o nie.

  • Niedziela, 27 maja 2012

    • 21:57

      I jeszcze jedno z dzisiejszego planespottingu - z dedykacją dla ^pagan.a ;)

      default picture
    • 21:50

      Tymczasem w okolicy...

      default picture
    • 21:16

      To samo, co rano, ale w oryginalnym wykonaniu. Odlot.

    • 16:41

      [^evilconcarne] czasem się coś zdarzy :-)

      default picture
    • 16:02

      Planespotting w niedzielne popołudnie :-)

      default picture
    • 14:36

      Obrazki nieważne (chociaż ładne), ale ta muzyka! Moje węgierskie dzieci mi puściły parę dni temu i zakochałam się w tej piosence:

    • 14:30

      [^tygryziolek] szosa lubelska? ;)

    • 12:04

      #Hipstameri przedstawia: śniadanko :-)

      default picture
    • 07:06

      Oczywiście w pierwszym od trzech tygodni całkowicie wolnym dniu obudziłam się przed siódmą, świeża jak stokrotka.

    • 07:04

      [^pagan] w takich okolicznościach przydaje się nałóg nikotynowy. Palących nikt nie rusza :-)

  • Sobota, 26 maja 2012