-
Czwartek, 29 września 2011
-
Radio w kuchni. Istne lata pięćdziesiąte, uwielbiam.
-
Lol, #trójka gra grecką piosenkę, której duuuużo się nasłuchałam w ubiegłym tygodniu, choć nie aż tyle, co niektórzy ;)))
-
No więc w sprawie kompasu wyborczego wyszło mi tak, jak prawie wszystkim. Teraz zaś ponieważ GOŚCIE ante portas, pójdę coś ugotować. Alboco.
-
-
Środa, 28 września 2011
-
#facepalm.y w stalej ofercie...
-
Cos sie chyba zmienilo, wlacz no predko radio...
-
[^erwen] podejrzewam, że da się zrobić ;)
-
Zmywania nie można odkładać w nieskończoność, prawda? No właśnie.
-
#Trójka gra teraz chyba Anitę Lipnicką i Johna Portera, ale w aranżacji, która do zludzenia przypomina Loreenę McKennitt.
-
[^shigella] dowiem się już o 20.30 i doniosę o wynikach ;)
-
#SukaNuka ma negatywny wynik histopatologii. Wielkie Uff i podziękowanie za kciuki dla Cioć i Wujków ;)))
-
Jogurt wstawiono. Zobaczymy wieczorem, co z tego wyniknie...
-
[^altamira] te, Sokrates, poczekaj z tym umieraniem trochę ;)
-
Właśnie przeczytałam na puszce "groszek konserwatywny". Kandydatka Żuraw ma rację, nie należy rozmyślać o polityce przy gotowaniu zupy.
-
Z serdeczną dedykacją dla ^altamira.y ;)))
-
[^shigella] właśnie, wczoraj rzeczywiście mówili przed wywiadem z Pawlakiem, że redaktor Karnowski nie dotarł z przyczyn technicznych...
-
[^blogdebart] [^blogdebart] chciałeś powiedzieć: jakby ktoś kawy rano nie wypił i potrzebował sobie podnieść ciśnienie...
-
No dobra, poranek jakby powoli zaczął się przeradzać w przedpołudnie, można oddać się zajęciom.
-
Dobrze słyszałam wczoraj w nocy - #Trójka emituje audycję Wojciecha Reszczyńskiego.
-
[^shigella] zaraz, ale przecież piszą, że na chodniku, to w czym problem? Niech sobie stoją.
-
[^eilan] #wawasapki najchętniej za tydzień, ale dziś jeszcze wakacje... ;)
-
Dzień rozpoczął się bardzo dobrze, a zapowiada się całkiem niegłupio. Niech-no tylko to pranie zbiorę.
-
[^shigella] jak ktoś wierci gołym dupskiem, to trzeba ten potencjał wykorzystać, a nie go obgadywać po massmediach ;)
-
[^dilbertoza] ej, dlaczego, też chcę, żeby mi się śniły hodowlane, przyjazne nietoperze :)))
-
-
Wtorek, 27 września 2011
-
[^szatanielica] klapsy mam od życia za darmo ;)
-
Mam ochotę kupić sobie klipsy. Hm. Hmm.
-
[^agg] real i inne. One wysysają życie.
-
[^shigella] omg, tak, to się przyczepia do głowy i jak to miło być w miejscu, gdzie nie słychać tego 16x dziennie, tylko 5 ;)
-
[^evva] plusbardzodużo...
-
[^erwen] jaka piękna nazwa pubu...
-
Dostałam od ^Bies.a czekoladową truflę tak doskonałą, że aż. Mniam. Mraf. Mmm.
-
Zginęła mi obieraczka do ziemniaków. Chyba mnie zaraz szlag trafi, ale taki solidny.
-
Patrzę na tego Gutenberga i patrzę i chyba sobie jednak kupię tego kindla, w końcu nie wszystkie książki koniecznie muszę mieć na półce.
-
[^shigella] lol, prawie jak klasyka ;)
-
[^blogdebart] jakie to smutne...
-
To może ja jeszcze posprzątam ;)
-
[^jadeitt] Pacyfik z Tivioli? ;)
-
[^zuzanka] nierozsądni... ;)
-
Kto brał ode mnie kiedyś procedurę robienia jogurtu i mógłby mi ją udostępnić? Miałam taką swoją, ale zgubiłam, zapomniałam i teraz nie mogę znaleźć w necie...
-
-
Poniedziałek, 26 września 2011
-
Żelazo prosto z dymarki. #biskupin
-
Fotoedycja, podejście pierwsze. Del, del, del, del, del.
-
Czy ja właśnie słyszałam ^agg w Trójce? :)
-
W dziale "len" na allegro pełno ofert podszewek poliestrowych. To nic nie znaczy, to o niczym nie świadczy...
-
Oprócz tego całe miasto oplakatowane kandydatką Fotygą, którą tak pomalowali, że jakby nie była podpisana, to bym nie poznała.
-
Film o JK w kinach, modlitwa za kociołapską siostrę, ja już nie chcę, ja wracam, gdzie moje szmatki, gdzie moje sandałki?
-
Ostrożnie twierdzę, że nie jest źle ;)
-
[^dilbertoza] #facepalm dnia...
-
To był bardzo dobry i bardzo pouczający #biskupin. Mam nadzieję na wiele jeszcze przed nami...
-



